PUFOC>>Kręgi zbożowe\Pigża\
Kręgi zbożowe we wsi Pigża

29 lipca 1999 roku, w czwartek o godzinie 21.30 zauważono jak nad pobliskim polu miejscowej Stacji Hodowli Roślin unosi się obiekt na stałej niewielkiej wysokości, który emituje jaskrawe białe światło. Obiekt ten zauważyła żona sołtysa wsi Pigża pani Bożena Kulik, która w tym czasie podlewała warzywa pod folią oraz kilkunastoletnia dziewczynka.
Oba świadkowie twierdzą, że świateł było od pięciu do ośmiu i znajdowały się około 200 m od najbliższego gospodarstwa, z którego dokonano obserwacji. Podczas obserwacji dziwnych świateł nie słyszano żadnych dźwięków. W piątek Bogusław Wójcik pracował w swoim nowym domu przy kładzeniu dachu. Gdy spojrzał na pole zobaczył krąg z zbożu. Pan Wójcik opowiedział to co zobaczył sołtysowi Andrzejowi Kulik. Sołtys wybrał się na pole z całą rodziną, ale dopiero w niedzielę: Szedłem i dowcipkowałem, że pewnie jakaś parka wygniotła zboże a to, że zielone ludziki przyleciały. Jak doszedłem na miejsce śmiech zamarł mi na ustach - przyznaje sołtys.
Zdjęcia najwększego 18-sto metrowego kręgu
Krąg w zbożu był idealnie okrągły o średnicy około 18 m. Zboże znajdujące się w środku nie było połamane, ale powyginane symetrycznie względem środka koła. Krąg tworzył idealnie gładka powierzchnię o symetrii kołowej i w typowy sposób dla kręgów odbijał światło słoneczne.
Sołtys rozmawiał o tym z dyrektora SHR, lecz na początku dyrektor wyśmiał sołtysa, ale do czasu kiedy następnego dnia sam to zobaczył. Gdy sprawa zrobiła się głośna, przybył do wsi astronom, który stwierdził, że załoga helikoptera musiała załatwić potrzebę fizjologiczną i przysiadła nad polem, albo też helikopter odwrócony śmigłami do dołu utworzył krąg.

5 sierpnia kilku kombajnistów odkryło trzy kolejne kręgi oddalone od największego 18-sto metrowego kręgu. Trzy mniejsze kręgi miały średnice: ok. 1, 3, i 6 m. Kręgi były ułożone wzdłuż jednej osi idealnie co 9,8 m. Źdźbła zboża zostały przygięte w bliskiej odległości od ziemi, a kłosy zboża są ułożone w przeciwnym kierunku do ruchu wskazówek zegara.
Tego samego dnia Pigży przybywa znany polski ufolog z Włocławka, pan Stanisław Barski.
Zdjęcia mniejszych kręgów w Pigży o średnicy ok. 1, 3 i 6 m
Profesor Pająk stwierdza po analizie kręgów, że krąg o średnicy 18 m wykonało UFO typu K-6 o średnicy nominalnej 24 m, które zawisłe wysoko nad zbożem. Krąg o średnicy 6 m najprawdopodobniej wykonało UFO typu K-4, które zawisło nisko nad zbożem, a kręgi o średnicach 3 i 1 m najprawdopodobniej wykonały duże wehikuły UFO wiszące bardzo wysoko, a jedynie centralny obwód magnetyczny dotykał ziemi.
W obrębie kręgów występowały dziwne zjawiska, rozładowywały się baterie z różnych urządzeń elektronicznych np. kamer, telefonów komórkowych, pewnej kobiecie nie wyszło żadne zdjęcie z 24 zdjęć wykonanych w kręgu.